Łatwo założyć stronę z filmami z YouTube'a. Dużo trudniej założyć stronę z pełnymi tekstami skeczów. U nas jest i jedno, i drugie.
Lekcja włoskiego
30.05.2009.
Nauczyciel - Terry Jones Guseppe - Michael Palin Mariolini - John Cleese Uczeń - Eric Idle Helmut - Graham Chapman
Sala lekcyjna. Nauczyciel pisze na tablicy: LEKCJA WŁOSKIEGO Nauczyciel: Dobry wieczór uczniowie, witajcie na drugiej lekcji języka włoskiego, który pomożemy wam doszlifować. W zeszłym tygodniu zaczęliśmy od podstaw i nauczyliśmy się jak jest po włosku "łyżka". Ciekawe ilu z was to pamięta... Wszyscy uczniowie (a jest ich 6) się zgłaszają Uczniowie: Si! Si! Si! Nauczyciel: Nie wszyscy naraz... Guseppe. Guseppe: Guideno! Nauczyciel: Doskonale, Guseppe. A mówiąc po włosku: Monto bene, Guseppe. Guseppe: Muchias gracias, siniore, gracias le studa du niele.
Nauczyciel: W tym tygodniu poznamy zwroty przydatne do nawiązania rozmowy z Włochem. Na początek spróbujmy powiedzieć skąd pochodzimy. Ja na przykład powiedziałbym: Sono Englese de Gerard's Cross. Jestem Anglikiem z Gerard's Cross. Powtórzmy razem. Wszyscy: Sono Englese de Gerard's Cross. Nauczyciel: Nienajgorzej. Weźmy teraz kogoś innego. Pan Mariolini. Skąd pan pochodzi? Mariolini: Z Neapolu. Nauczyciel: Pan jest Włochem. Mariolini: Si. Nauczyciel: A więc pan powie: Sono Italiano de Napoli Mariolini: Ah, capista siniore, mile gracias. Uczeń podnosi rękę. Uczeń: A preponare, Siniore. A noncore seno parle mante sinior quenon si pos sone Italiano di Napoli quanto li la Itale di Milano ? Nauczyciel: Przepraszam, ale nie zrozumiałem. Wstaje Helmut, ubrany w narodowy strój Bawarii. Helmut: Bitte main herr, Was ist das word fur Muttefich? Nauczyciel: Helmut, idź na zajęcia z niemieckiego. Helmut: (wychodząc) Ah, danke. Guseppe: Kolega powiedział: Dlaczego mam mówić, że pochodzę z Neapolu, skoro mieszkam w Mediolanie? Nauczyciel: Powiedz koledze, że skoro mieszka w Mediolanie, musi powiedzieć: Sono Italiano di Milano. Uczeń: A, Milano eta dol mendie di Napoli! Rozpętuje się kłótnia po włosku miedzy uczniami, Nauczyciel wygląda na zdezorientowanego. Guseppe:Powiedział, że Mediolan jest ładniejszy od Neapolu. Nauczyciel: Jak to, stopniowania jeszcze nie przerabialiśmy! Wszyscy się kłócą w typowo włoski sposób, jeden z nich wyciąga gitarę i zaczyna grać jakąś włoską melodię. Nauczyciel załamany siada na krześle. Słychać odgłos zarzynanego prosięcia.