P: Panie Kołacz proszę do mnie K: Tak, tak już idę, słucham p: wszyscy dobrze wiemy, że od pewnego czasu nasza firma boryka się z pewnymi trudnościami k: tak korupcja, chamstwo, niekompetencja, oszustwa i zwykłe złodziejstwo p: czy nie możemy tego nazwać po prostu pewnymi trudnościami k: rozumiem, że chodzi panu o pewne trudności, z którymi miał do czynienia pewien pański poprzednik, który odbywa pewną karę, w pewnym miejscu odosobnienia, i pewnie chciałby pan tego uniknąć p: no pewnie. zarząd doszedł do wniosku, że sprawą powinien zająć się specjalista z zewnątrz. k: to znaczy kto? p: już panu mówię. pan cio hu mąg specjalista od feng shui k: kto?co?kogo?czego? p: takie tam badanie wody, zaraz pan zobaczy. Panie cio hu mąg! [WCHODZI czo hu mong] zła energia, wszędzie zła energia! p: panie feng shui h: czo hu mong tak tak tak tak p: to pan się tu rozejrzy, żeby było lepiej h: czuje p: no coś czuje, ale to nie ja h: zła energia k: to pewnie paciorkowskiemu szambo za płotu wybiło, ale on się nie rozeznaje na tym feng shui.